Aktualności
Pierwsze odczytanie przez stronę rosyjską rejestratorów z Tu-154M nr 101
24.10.2016
Rosyjska polityka faktów dokonanych (podsumowanie)

 



    - Odnalezienie dwóch „czarnych skrzynek” (rejestratory głosowy i parametryczny) 10 kwietnia przed południem.

    - Zignorowanie prośby Ministra Obrony Narodowej RP o nierozpoczynanie badania rejestratorów bez udziału strony polskiej.

    - Odczytywanie danych z rejestratorów bez udziału Polaków 10 kwietnia po południu.

Wprowadzenie w błąd przedstawicieli RP, którym 10 kwietnia wieczorem okazano jakoby nienaruszone czarne skrzynki (których dane – wg wcześniejszych oświadczeń strony rosyjskiej – były już wówczas przez nią odczytane) i pozwolono im uczestniczyć w podjęciu ich z ziemi, zapakowaniu i dalszym transportowaniu.

Podjęcie przez Rosjan bez wiedzy Polaków i bez ich udziału z terenu katastrofy skrzynki parametrów lotu (ATM-QAR), a następnie przesłanie do Polski zamiast niej skrzynki TAWS.

Przybliżony przebieg wydarzeń dotyczących odnalezienia i odczytywania rejestratorów:

- ok. godz. 10.30 (czasu rosyjskiego) – telewizja Rossija 24 emituje film wykonany (wg zapisu na zegarze kamery między godz. 8.49 a godz. 8.56) na miejscu katastrofy przez Sławomira WIŚNIEWSKIEGO z TVP.

Na ujęciu widać leżący na ziemi MARS-BM. Według WIŚNIEWSKIEGO film wykonano bezpośrednio po katastrofie. 

 

Do Polski przesłano, zamiast skrzynki ATM-QAR, skrzynkę TAWS.

 


 - godz. 11.02 (czasu rosyjskiego) – według raportu MAK znaleziono 2 rejestratory pokładowe. W tym samym dokumencie podano, że ok. godz. 12:27 na miejsce przybył minister spraw nadzwyczajnych FR Siergiej Szojgu.

Podano też, że MARS-BM był odnaleziony na miejscu zdarzenia lotniczego z mechanicznymi uszkodzeniami obudowy.

 

- przed południem z-ca d-cy Wojsk Lotniczych FR gen. Siergiej RAZYGRAJEW ocenia [w wypowiedzi cytowanej przez Interfax.ru], że wszystkie dotychczas formułowane hipotezy dotyczące przebiegu i przyczyn katastrofy zostaną zweryfikowane lub sfalsyfikowane dopiero po odczytaniu rejestratorów[1].

- około godz. 12.00 (czasu rosyjskiego), relacja funkcjonariusza BOR:
Nie pamiętam, o której godzinie, ale zadzwonił do mnie Konsul Greczyło i przekazał mi polecenie Ministra Obrony Narodowej Pana Bogdana Klicha, aby przekazać stronie rosyjskiej prośbę o nierozpoczynanie badań czarnych skrzynek bez udziału strony polskiej. Ja prośbę tę przekazałem jednej z osób ze strony rosyjskiej, nie pamiętam jak on się nazywał, ale z całą pewnością była to jedna z trzech osób, które kierowały całością  prac na miejscu katastrofy. Był to przełożony osób pracujących przy identyfikacji zwłok. Z odpowiedzi zrozumiałem, że Rosjanie mają swoje procedury.

- po południu (przed 16 czasu rosyjskiego) – odczytywanie rejestratorów przez stronę rosyjską
Z informacji udzielonych po południu mediom przez kierującego działaniami strony rosyjskiej na miejscu zdarzenia ministra S. Szojgu wynika, że już wówczas strona rosyjska przystąpiła do odczytywania i analizy zapisów odnalezionych na miejscu katastrofy rejestratorów parametrycznych i MARS-BM:
 … znaleziono pokładowe czarne skrzynki. Rozpoczęło się ich odczytanie, które rzuci światło na przyczyny wypadku (źródło: http://www.vesti.ru/doc.html?id=352422);
… znaleziono rejestratory telemetryczne i głosowe, ich transkrypcja, która da odpowiedź o przyczyny katastrofy już się rozpoczęła (źródło: http://www.rg.ru/2010/04/10/reg-roscentr/ostanki-anons.html).

- w godzinach wieczornych – przybyłym przedstawicielom strony polskiej okazano rejestratory
Okoliczności okazania rejestratorów stronie polskiej mogły sugerować – niezgodnie z faktami, że znajdują się one w miejscu odnalezienia i że nie były badane ani odczytywane[2].
Z relacji obecnych tam wówczas przedstawicieli strony polskiej wynika, że rejestratory były przed ich przybyciem, więc pod ich nieobecność, przemieszczane przez stronę rosyjską.
Pierwsze informacje o odczytywaniu przez stronę rosyjską rejestratorów podane łącznie z informacjami o przypuszczalnym przebiegu i przyczynach katastrofy (oświadczenia ministra Siergieja SZOJGU  sprzed godz. 16.00 (czasu rosyjskiego)[3] .

- Strona rosyjska jest w trakcie podejmowania decyzji, czy polscy śledczy będą brali udział w wyjaśnianiu okoliczności wypadku.

- Na miejscu katastrofy znaleziono CVR i FDR [обнаружены телеметрические и речевые самописцы].

 

- Rozpoczęło się ich odczytanie, które wyjaśni przyczyny katastrofy [их расшифровка, которая даст ответ о причинах катастрофы, уже началась]

Informacje przekazane stronie polskiej przez stronę rosyjską (Władimir PUTIN i Siergiej SZOJGU  do Donalda TUSKA i innych [wg TV]) kilka godzin później (czyli już po samodzielnym odczytaniu przez stronę rosyjską czarnych skrzynek):

    - samolot znacznie zboczył z kursu,

    - samolot zaczął rozpadać się w powietrzu kilometr przed uderzeniem  w ziemię,

    - uległ ostatecznemu zniszczeniu po uderzeniu podwoziem z wypuszczonymi kołami w ziemię i po zapaleniu się,

    > brak wzmianek o odwróceniu się samolotu do góry kołami w powietrzu (beczce autorotacyjnej),

    > brak wzmianek o brzozie (tzw. pancernej brzozie z działki Bodina) jako przyczynie katastrofy.

Marcin Gugulski
Członek Podkomisji ds. ponownego zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej

 

[1] Rzeczniczka Prokuratury Generalnej Marina GRIDNIEWA, informując o wszczęciu śledztwa (w związku z podejrzeniem „naruszeniem reguł bezpieczeństwa lotów i eksploatacji statków powietrznych w transporcie powietrznym, skutkującym śmiercią co najmniej dwu osób”), stwierdziła, że „według wstępnych danych przyczyną katastrofy było zaczepienie przez samolot o wierzchołki drzew w warunkach słabej widoczności i silnej mgły”.
[2] Raport „Cztery lata po Smoleńsku. Jak zginął Prezydent RP”, str. 183.

[3] Źródło: rg.ru, vesti.ru, PAP, godz. 16:23-17:10.